MaxiPozyczka
Nagłe zmniejszenie zdolności kredytowej, a kredyt hipoteczny

Nagłe zmniejszenie zdolności kredytowej, a kredyt hipoteczny

Zaciągając kredyt hipoteczny liczymy się z tym, że przez kolejne 25-30 lat będziemy zarabiać co najmniej tyle samo, ile w dniu zaciągnięcia zobowiązania. Ale niestety czasy się zmieniły i nawet mając umowę o pracę na czas nieokreślony nie można być pewnym, że faktycznie będziemy mieli zatrudnienie przez kolejne 25-30 lat w tej samej firmie. Zdarzają się też przypadki, że nawet mimo pracy od wielu lat w tym samym przedsiębiorstwie pensja pracownika ulega obniżeniu, bo firma ma problemy finansowe. Może się też zdarzyć, że stracimy dobrze płatną pracę, która pozwoliła nam na wzięcie kredytu, ale mimo znalezienia nowej nie zarabiamy tyle, ile wcześniej. Co wtedy?


Ile trzeba zarabiać, żeby w ogóle kredyt dostać?

Szacunki są bardzo różne, ponieważ wszystko zależy od tego czy kredyt bierzemy samodzielnie czy na przykład ze współmałżonkiem. Ważne jest też ile osób jest w gospodarstwie domowym – w rodzinie. Do obliczenia zdolności kredytowej bierze się bardzo dużo informacji pod uwagę i nie zawsze są one jawne dla kredytobiorcy. Ponadto banki bardzo często ustalają stałe kwoty kosztów życia np. utrzymanie jednej osoby w gospodarstwie domowym to miesięcznie 800 złotych, a więc rodzice i 2 dzieci wydają aż 3200 złotych na życie, według banku! A co jeśli oboje rodzice zarabiają minimum i mają netto tylko 2900 złotych? Widać więc wyraźnie, że banki zawyżają kwoty do swoich szacunków.

Najbardziej reprezentatywny jest przykład, gdzie mamy 4 -osobową rodzinę, w tym 2 dorosłych osiągających łącznie dochód w wysokości 7000 złotych netto. Odejmujemy od tego szacunkowe 3200 złotych kosztów życia. Zostaje więc 3800 złotych, ale według wyliczeń banku i prawa rata kredytu nie może wynosić więcej jak połowa dochodu, czyli maksymalnie będzie to 3500 złotych. Zdolność kredytowa takiego małżeństwa wychodzi więc na poziomie 550 000 złotych. Jednakże wystarczy już dochód na poziomie 5000 złotych netto, aby otrzymać 300 000 złotych kredytu.

Mam kredyt, ale moja pensja jest niższa niż wcześniej

Banki mają prawo zweryfikować zdolność kredytową osoby biorącej kredyt. Jednak to najmniejsze zmartwienie takich osób. Raty kredytów hipotecznych i tak są wysokie. Najczęściej zaczynają się od tysiąca złotych. Zatem jeśli ktoś stracił dobrze płatną pracę i ma obecnie pracę z pensją na poziomie krajowego minimum (2000 złotych brutto) może to oznaczać, że stać go na zapłacenie tylko raty i na nic więcej, a to może oznaczać popadnięcie w długi.

Po zwolnieniu z pracy można w banku aplikować o tzw. wakacje kredytowe. Jednak zaraz po rozpoczęciu innej pracy zarobkowej ubezpieczyciel przestaje spłacać raty i kredyt znowu wraca do nas. Dlatego nie jest to rozwiązanie dla osób, które mają jakąkolwiek pracę. Jeśli obok kredytu hipotecznego ma się np. gotówkowy można skonsolidować te dwa kredyty i uzyskać niższą ratę przez dłuższy okres spłaty. Istnieje jeszcze kredyt refinansowy, ale w praktyce bardzo rzadko jest opłacalny i daje niższe raty.

Dodaj komentarz

  1. Zaloguj się, a nie będziesz musiał/a za każdym razem, gdy chcesz coś dodać przepisywać kodu z obrazka. Jeżeli nie masz jeszcze konta w MaxiPozyczka zarejestruj się.
  2. Przeładuj

Najnowsze porady

Najnowsze opinie klientów